1 gru 2015 / Trilux Polska /

Światło remedium na jesienny spadek efektywności

Krótkie dni i niskie natężenie promieniowania słonecznego niekorzystnie wpływają na samopoczucie pracowników, a co za tym idzie, na efektywność wykonywanych zadań. Jak zniwelować negatywny wpływ warunków zewnętrznych na wydajność?

W miesiącach jesiennych i zimowych dociera do nas kilkukrotnie mniej światła niż latem. Naukowcy dowodzą, że ten niedobór negatywnie na nas oddziałuje, powodując problemy z koncentracją uwagi, poczucie przewlekłego zmęczenia, senność i rozdrażnienie. Są to objawy sezonowego zaburzenia nastroju (SAD). Badania wskazują, że z jego powodu cierpieć może od 4 do 6% z nas. Co gorsza, łagodniejsze objawy tego zaburzenia dotykają nawet 10-20% populacji. To zła informacja również dla pracodawców, ponieważ tego typu dolegliwości bezpośrednio odbijają się na efektywności pracowników, zwłaszcza tych, których obowiązki wymagają precyzji, koncentracji uwagi, analitycznego myślenia lub kontaktu z klientem.

Światło remedium na jesienny spadek efektywności

Światło na zdrowie

O pozytywnym wpływie światła na nasze samopoczucie świadczą liczne raporty z badań czy choćby fakt, że jedną z najskuteczniejszych metod leczenia SAD jest fototerapia, czyli naświetlanie. Znaczenie światła dla naszego funkcjonowania trafnie obrazują badania przeprowadzone na uczniach jednej z amerykańskich szkół. W ciągu roku szkolnego jedna grupa dzieci uczęszczała do słabo oświetlonej klasy, gdy tymczasem druga grupa przebywała na co dzień w bardzo dobrze oświetlonej sali. Zebrane wyniki pokazały, że dzieci, których lekcje prowadzone były w optymalnych warunkach oświetleniowych, z czytania otrzymywały oceny o 26% wyższe niż rówieśnicy z drugiej sali. Wyższe o 20% były również ich oceny z matematyki.

Wielu ekspertów potwierdza, że odpowiednie oświetlenie w miejscu pracy lub nauki znacząco wpływa na nasze samopoczucie. Dobrze dobrane do warunków otoczenia oraz charakteru wykonywanych zadań światło może łagodzić objawy sezonowych zaburzeń nastroju, zapobiegać bólom głowy i zmęczeniu oczu, obniżać poziom stresu, poprawiać koncentrację. Ma to bezpośrednie przełożenie na zaangażowanie pracowników w życie firmy i – co najważniejsze z perspektywy pracodawcy – istotnie obniża poziom absencji. A większa efektywność pracowników to wymierne zyski dla organizacji. Bardzo ciekawe dla osób zarządzających pracownikami biurowymi są obliczenia przedstawione w klasycznych badaniach zrealizowanych przy okazji przeniesienia biur Lockheed Martin do „Budynku 157”. Projekt obiektu, ze względu na odpowiednią orientację północ-południe i liczne przeszklenia, pozwalał do maksimum wykorzystywać światło dzienne. Głównym celem decydentów było uzyskanie oszczędności wynikających ze zmniejszenia nakładów na energię elektryczną. Okazało się jednak, że dużo większe korzyści uzyskano w związku z poprawą funkcjonowania zatrudnionych osób. Jako że polepszenie oświetlenia przestrzeni roboczych ma wpływ na zmniejszenie liczby nieobecności, oszacowano, że: przy założeniu średniej absencji na poziomie 14 dni/rok, jej spadek o 15% pozwala zwiększyć roczną produktywność (interpretowaną wprost jako liczba przepracowanych godzin) o 1%. Zakładając, że średnia roczna pensja inżyniera pracującego w firmie wynosi 50 tys. dolarów, jednoprocentowy wzrost efektywności przekłada się na zysk rzędu $500 per capita. Skoro zaś w budynku mieściło się 3 000 osób, obliczono że korzyści związane z poprawą efektywności wyniosą 1,5 mln dolarów rocznie.

Naśladując naturę

Poza aranżacją przestrzeni maksymalizującą ilość światła naturalnego docierającego do pomieszczeń, bardzo istotny jest dobór oświetlenia. Powinno ono zapewnić pracownikom komfortowe warunki pracy w ciemniejsze dni przy niskich kosztach eksploatacji. Warto pomyśleć o zainstalowaniu systemów oświetlenia kompensujących niedobory światła dzięki emisji wiązki o parametrach maksymalnie zbliżonych do światła słonecznego, z jakim mamy do czynienia bezchmurnego dnia w południe. – Na rynku dostępne są systemy z dynamiczną regulacją oświetlenia. Dobrym przykładem są oprawy serii Belviso Active – mówi Maciej Gronert, projektant oświetlenia w firmie TRILUX Polska. – Lampa dopasowuje temperaturę barwową i natężenie emitowanego światła do wzorców rytmu biologicznego ludzkiego organizmu. Specjalnie zaprojektowany do tego celu moduł operuje światłem w temperaturze od 3 000 (ciepłe, zbliżone do światła zachodzącego słońca) do 6 500 K (stymulujące, zimne światło). Dzięki temu oprawa jest w stanie oddziaływać na organizm użytkownika wydłużając okres aktywności w ciągu dnia. Emitując ciepłe, wieczorne światło uspokaja i wprowadza użytkownika w relaksujący nastrój podczas przewidzianych przerw - na przykład w porze lunchu. Kiedy zaś oczekujemy od pracowników pełnej sprawności intelektualnej, Belviso daje zimne, sprzyjające koncentracji światło – dodaje ekspert.

Praktyka pokazuje, że dopasowane do konkretnych warunków, regulowane oświetlenie pomaga pracownikom utrzymać koncentrację nawet gdy zewnętrzne warunki wpływają niekorzystnie na ich samopoczucie. Dodatkowym atutem opraw aktywnych jest zastosowanie w wykorzystujących je systemach oświetleniowych czujników poziomu natężenia światła zewnętrznego. Pozwalają one dostosować liczbę funkcjonujących lamp do bieżących potrzeb, wpływając na ograniczenie kosztów energii elektrycznej.

Góra
Komentarze
Brak komentarzy, podziel się swoją opinią jako pierwszy....
Katalog Firm
Realizacje firm

Kalendarium