2 paź 2014 / LEDNEWS.PL /

Jaka przyszłość czeka Philips Lighting?.

Podczas konferencji prasowej w siedzibie spółki w Holandii, Frans van Houten – CEO Royal Philips poinformował o planach restrukturyzacji części oświetleniowej koncernu w odrębne struktury prawne i własnościowe. W praktyce oznacza to, że Philips Lighting zostanie oddzielone od spółki -matki i będzie dalej prowadziło działalność jako samodzielna jednostka.

Frans van Houten, Philips CEO

Restrukturyzacja ma zostać przeprowadzona w latach 2014-2016 i ma kosztować 50 mln euro co związane jest głownie z kosztami prawnymi całego procesu. Korzyści podziału są w tej chwili szacowane na 100 mln euro w roku 2015 oraz 200 mln w 2016. Kolejne informacje dotyczące procesu restrukturyzacji Philips poda do wiadomości publicznej dopiero w następnym roku.

Ten swoisty niedosyt informacyjny budzi jednak szereg spekulacji i domysłów. Czy na zapowiadanej restrukturyzacji zmiany zostaną zakończone czy też koncern szykuje swoim klientom i akcjonariuszom kolejne niespodzianki? Czy obecne działania nie mają na celu przemyślanego przygotowywania opinii publicznej do sprzedaży całości lub części gałęzi oświetleniowej firmy Philips?. Warto zauważyć, że już od pewnego czasu obserwujemy wycofywanie się tego koncernu z kolejnych rynków na których Holendrzy przegrywają z agresywnymi firmami azjatyckimi.

Aktualne wydarzenia bardzo przypominają sytuację która miała miejsce w zeszłym roku, kiedy to Philips sprzedał swój dział Lifestyle Entertaiment amerykańskiej firmie Gibson Brand.Sprzęt z tego działu jest nadal dostępny z logo firmy Philips ale za jego produkcję i sprzedaż odpowiadają już Amerykanie, którzy zapłacili za to 135 mln USD w pakiecie dostając prawo do używania marki Philips przez następne 7 lat.

W 2012 roku Philips rozpoczął proces wycofywania się z nierentownej dla niego produkcji sprzętu audiowizualnego i wraz z chińską firma TPV, powołał spółkę joint venture w której 70 procent akcji mieli Chinczycy. Na początku tego roku koncern pozbył się reszty swoich akcji w spółce, tym samym finalnie odcinając się od elektroniki konsumenckiej. W przypadku obu działów, sprzedaż była poprzedzona zakrojonymi na szeroką skalę działaniami restrukturyzacyjnymi.

Wygląda na to, ze firma Phlips realizuje właśnie strategie wychodzenia z mniej rentownych gałęzi biznesu aby skupić się na tych, które przynoszą jej większe zyski, przypomnijmy, że branża oświetleniowa generuje niewielki procent zysku firmy podczas gdy np. branża Healthcare aż 40 procent. Produkcja oświetlenia, ze względu na rewolucję technologiczną, która się tu dokonała w ostatnich latach nie jest już tak rentowna jak kiedyś. Przekonał się o tym Siemens, który w ubiegłym roku bezskutecznie próbował sprzedać swoją markę OSRAM i w obliczu braku chętnych pozbył się udziałów przekazując je w ręce swoich akcjonariuszy.

Firma Philips to pionier w produkcji oświetlenia z ponad 120-letnią tradycją, jednakże w ostatnim czasie rynek oświetleniowy na świecie przeszedł swoistą transformację –miejsce tradycyjnych źródeł światła zajmują te, oparte na zaawansowanej technologii LED i OLED. Do użytku wchodzą coraz to bardziej inteligentne systemy bezprzewodowego sterowania. Wszystko to powoduje , że produkcja staje się bardziej kosztowna i wymaga większych nakładów inwestycyjnych i technologicznych podczas gdy koncern w dalszym ciągu w dużej mierze produkuje jednak oświetlenie tradycyjne , z którego z czasem trzeba będzie zrezygnować kosztem albo zamknięcia fabryk albo ogromnych inwestycji w nową technologię .Czy Philips będzie chciał dalej inwestować w ten dział? Dowiemy się w najbliższym czasie.

Warto dodać, że dla koncernu odcięcie się od branży oświetleniowej byłoby odcięciem się od swoich własnych korzeni, gdyż to właśnie w tej dziedzinie firma

Góra
Komentarze
Brak komentarzy, podziel się swoją opinią jako pierwszy....
Katalog Firm
Realizacje firm

Kalendarium